Reklama

Szef MSZ Ukrainy: Czego Niemcy się boją?

Dmytro Kułeba, szef MSZ Ukrainy, na swoim profilu na Twitterze napisał, że "z Niemiec docierają rozczarowujące sygnały" w sprawie dostaw sprzętu ciężkiego z Niemiec dla Ukrainy.
Dmytro Kułeba

Dmytro Kułeba

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 202

"Ukraina potrzebuje Leopardów (niemieckie czołgi - red.) i Marderów (niemieckie bojowe wozy piechoty - red.) teraz - by wyzwalać ludzi i ocalić ich przed ludobójstwem" - napisał Kułeba na Twitterze.

"Nie ma ani jednego racjonalnego argumentu, dlaczego tej broni nie można dostarczyć, tylko abstrakcyjne lęki i wymówki" - dodał szef MSZ Ukrainy.

"Czego boi się Berlin, czego nie boi się Kijów?" - zapytał Kułeba.

Reklama
Reklama

Niemiecka minister obrony, Christine Lambrecht, w poniedziałek odrzuciła możliwość dostarczenia niemieckich czołgów Leopard Ukrainie.

Czytaj więcej

Pieskow o krytyce wojny na Ukrainie: Można to robić, ale lepiej być ostrożnym

- Żaden kraj, jak dotąd, nie dostarczył zachodnich bojowych wozów piechoty lub czołgów bojowych (Ukrainie) - oświadczyła Lambrecht.

Niemcy są od miesięcy krytykowane za to, że ociągają się z dostarczaniem broni Ukrainie, w tym przede wszystkim sprzętu ciężkiego.

Ukraińcy od pewnego czasu domagają się od zachodnich partnerów dostarczenia im zachodnich czołgów - amerykańskich Abramsów i niemieckich Leopardów. Dotychczas Ukraina otrzymywała jedynie poradzieckie czołgi - m.in. od Polski, która przekazała Kijowowi ponad 200 czołgów T-72.

Konflikty zbrojne
Trump liczy na kapitulację Iranu. Teheran pokazuje, że nie zamierza się poddawać
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Wybrano następcę ajatollaha Alego Chameneiego
Konflikty zbrojne
Czy USA wyślą wojska do Iranu? Trump zostawia otwartą furtkę
Konflikty zbrojne
Dlaczego Iran to nie drugi Irak. Czy Amerykanie ponownie zdradzą Kurdów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama