Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 201

Według ukraińskiej Prokuratury Generalnej, Roman Dudin jest podejrzany o zdradę stanu. Ponadto organ prowadzący postępowanie zarzuca mu opuszczenie miejsca pracy bez zezwolenia.

24 lutego, w dniu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji, Dudin miał podobno "z własnej inicjatywy" zainicjować działania, które utrudniały zdolność obronną Ukrainy i bezpieczeństwo państwa. Byłemu oficerowi wywiadu zarzuca się, że uniemożliwił współpracę między siłami zbrojnymi a innymi siłami bezpieczeństwa oraz że nie wypełniał własnych obowiązków. 

Ponadto Dudin jest podejrzany o podjęcie działań, które uniemożliwiły gubernatorowi Charkowa wykonywanie jego obowiązków - poinformowała Prokuratura Generalna, nie podając szczegółów. Ponadto oskarżony nie wykonał polecenia dowództwa wojskowego i wbrew przepisom opuścił rejon.

Czytaj więcej

Deputowani z Moskwy i Petersburga chcą odwołania Władimira Putina

Pod koniec maja prezydent Wołodymyr Zełenski podczas jednej z pierwszych wizyt na froncie odwiedził Charków i zdymisjonował Dudina. Później odwołał także szefa SBU, swojego wieloletniego powiernika Iwana Bakanowa, a także innych wysokich rangą funkcjonariuszy wywiadu krajowego.

Zarzucił kierownictwu wywiadu, że nie zwalczyło w wystarczającym stopniu rzekomej współpracy licznych funkcjonariuszy ze stroną rosyjską, a także możliwej infiltracji agencji.