Reklama

Premier Ukrainy apeluje, by UE utrzymała swoje wsparcie wojskowe

Premier Ukrainy Denys Szmyhal wezwał w poniedziałek Unię Europejską do wypełnienia zobowiązań w zakresie pomocy finansowej i wojskowej oraz utrzymania wsparcia dla Kijowa w konflikcie z Rosją - poinformowała przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.
Denys Szmyhal

Denys Szmyhal

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 194

Shmyhal spotkał się w poniedziałek rano z przedstawicielami Unii Europejskiej, w tym z przewodniczącą parlamentu Robertą Metsolą.

- Postulaty dotyczyły tego, by Unia Europejska wywiązała się z obiecanych zobowiązań w zakresie pomocy finansowej, ale także wsparcia wojskowego i logistycznego - powiedziała agencji Reutera Metsola.

Szefowa PE przekazała, że dyskusja z Szmyhalem skupiła się na tym, czy sankcje wobec Rosji działają, czy powinny one objąć gospodarkę cyfrową, dalszej działalności niektórych firm w Rosji i wpuszczaniu rosyjskich turystów do państw wspólnoty.

Czytaj więcej

Obwód chersoński: Referendum ws. włączenia do Rosji na razie nie będzie
Reklama
Reklama

- Szefowie frakcji politycznych potwierdzili jednomyślne poparcie dla Ukrainy, w tym dla jej kandydatury do UE - dodała.

Metsola podkreśliła, że istnieje ryzyko, iż Europejczycy, w obliczu rosnących cen, zwłaszcza energii, zapomną o konflikcie.

- Ryzyko jest takie, że odwracamy wzrok, że miliony Ukraińców czują, że nie mają szans, ale muszą pozostać, albo wewnętrznie przesiedleni, albo poza Ukrainą w ciągu następnego miesiąca lub lat (...). Nasza odpowiedź musi być niezłomna  - przekazała.

Konflikty zbrojne
Trump twierdzi, że „wojna jest właściwie zakończona”. Rozważa przejęcie Cieśniny Ormuz
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Konflikty zbrojne
Pierwszy zgrzyt między USA i Izraelem. Administracja Trumpa zaskoczona skalą działań Tel Awiwu
Konflikty zbrojne
Po Strefie Gazy – Liban. Czy Izrael użył amunicji z białym fosforem?
Konflikty zbrojne
Wiadomo, kto zastąpi ajatollaha Alego Chameneiego. Z Moskwy nadeszła depesza gratulacyjna
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama