Już w połowie lipca Biały Dom na podstawie informacji wywiadu donosił, że Iran ma dostarczyć Rosji setki dronów – w tym dronów zdolnych do uzbrojenia – do wykorzystania podczas wojny na Ukrainie oraz wyszkolić Rosjan w ich obsłudze.
Rzecznik MSZ Iranu Nasser Kanaani twierdził wówczas, że "historia współpracy między Islamską Republiką Iranu a Federacją Rosyjską w zakresie niektórych nowych technologii sięga czasów sprzed wybuchu wojny na Ukrainie" i nie nastąpił w tej dziedzinie "żaden szczególny rozwój".
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone mają informacje wskazujące, że Iran przygotowuje się do dostarczenia Rosji kilkuset statków bezzałogowych i już pod koniec lipca...
Przemawiając w zeszłym miesiącu minister spraw zagranicznych Iranu Hossein-Amir Abdollahian także przyznał, że Teheran ma „różne rodzaje współpracy z Rosją, w tym w sektorze obronnym", ale Iran nie pomoże żadnej ze stron zaangażowanych w tę wojnę, bo uważa, że należy ją powstrzymać.
W środę amerykańscy urzędnicy pod warunkiem zachowania anonimowości przekazali AP, że pomimo ostrzeżeń USA skierowanych do Teheranu, Iran dostarczył Rosji setki dronów.
"Wydają się być sprawne i gotowe do użycia" - przekazali urzędnicy.
Nie wiadomo na razie, czy Rosja zastosowała drony w działaniach przeciwko Ukrainie, ale sama ich dostawa ma dowodzić zacieśnienie współpracy wojskowej między dwoma wieloletnimi sojusznikami.