Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 181

Wołodin napisał, że przed trybunałem stanąć powinni "zbrodniarze wojenni, którzy mordowali, gwałcili, niszczyli i szerzyli strach wśród cywilnych mieszkańców Donbasu".

"Jest ważne, aby posiedzenia sądu miały charakter publiczny" - dodał przewodniczący Dumy.

Wołodin stwierdził też, że na rozpoczęcie prac trybunału "czekają wszyscy, oprócz prezydenta Ukrainy, (Wołodymyra) Zełenskiego, który uważa go za nieakceptowalny" i ostrzega, że proces ukraińskich żołnierzy w Mariupolu zamknie Rosji drogę do negocjacji z Ukrainą.

Czytaj więcej

Separatyści po słowach Zełenskiego: Będziemy sądzić neonazistów z Azowa

Wołodin nawiązuje do przygotowań do rozpoczęcia prac tzw. Trybunału w Mariupolu, który organizują prorosyjscy separatyści.

W poniedziałek przywódca separatystycznej, samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, Denis Puszylin oświadczył, że "przygotowania do pierwszej fazy prac trybunału są bliskie końca". - Organy śledcze pracują i obecnie data pierwszego posiedzenia trybunału zależy bezpośrednio od nich. Materiały dotyczące 80 zbrodni Azowa są w pełni przygotowane, 23 osób zostało aresztowanych i są przetrzymywani w innych miejscach - mówił.