Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 176

ISW odnotowuje, że rosyjskie źródła wskazują, iż 17 sierpnia wiceadmirał Wiktor Sokołow zastąpił admirała Igora Osipowa na stanowisku dowódcy Floty Czarnomorskiej.

Jednocześnie think tank zauważa, że w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej zmiana ta utrzymywana jest w dużej mierze w tajemnicy. Sokołow miał zastąpić Osipowa na stanowisku w związku z "zagrożeniem terrorystycznym" w Sewastopolu, gdzie swoją siedzibę ma dowództwo rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Czytaj więcej

Ukraiński wywiad: Rosjanie przenoszą samoloty wojskowe w głąb Krymu i do Rosji

"Ostatnie uderzenia ukraińskie (wiązane z ukraińskimi partyzantami i siłami zbrojnymi Ukrainy) na rosyjskie zasoby wojskowe na Krymie, w tym na dowództwo Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, prawdopodobnie doprowadziły do postawienia rosyjskich wojsk w stan podwyższonej gotowości, co doprowadziło do zmiany składu sił, logistyki i dowództwa rosyjskiego zgrupowania na Krymie, aby ograniczyć wpływ kolejnych uderzeń" - czytamy w analizie.

Ataki przeciw rosyjskim celom wojskowym mieszczą się w zakresie legalnego użycia siły

Analiza Instytutu Studiów nad Wojną

ISW podaje też, że ukraiński wywiad wojskowy twierdzi, iż Rosjanie przerzucają samoloty i śmigłowce na lotniska położone w głębi Półwyspu Krymskiego, a także na terytorium Rosji.

Think tank z USA zwraca też uwagę, że władze Rosji starają się ukazywać uderzenia na cele wojskowe na Krymie jako akty terroryzmu, aby "zmienić narrację mówiącą o łamaniu prawa międzynarodowego przez Rosję i odwrócić uwagę od apeli o uznanie Rosji za państwo-sponsora terroryzmu".

"Ataki przeciw rosyjskim celom wojskowym mieszczą się w zakresie legalnego użycia siły i nie są aktami terroru" - zauważa jednocześnie think tank z USA.