Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 170

 Ukraiński Energoatom, agencja zarządzająca ukraińskimi elektrowniami atomowymi, poinformował w czwartek, że teren elektrowni w Enerhodarze, w obwodzie zaporoskim, został w czwartek ostrzelany pięciokrotnie - a pociski miały spaść m.in. w rejonie miejsca przechowywania materiałów radioaktywnych.

Z kolei przedstawiciele kolaboracyjnych władz twierdzą, że Ukraina ostrzelała elektrownię dwukrotnie - podaje agencja TASS.

Czytaj więcej

Rosja i Ukraina oskarżają się o strzelanie do elektrowni atomowej

Zaporoska Elektrownia Jądrowa, od początku marca, znajduje się na terenach kontrolowanych przez Rosjan.

Miedwiediew w swoim wpisie oskarża o ostrzał elektrowni Ukrainę. "Mówią, że to Rosja. To oczywisty, 100-procentowy nonsens, nawet dla głupiej, rusofobicznej opinii publicznej. Nawet ONZ nie wierzy" - czytamy.

Mówią, że to Rosja. To oczywisty, 100-procentowy nonsens

Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji

"Mówią, że to zdarza się przypadkiem. Jakby nie chcieli" - dodaje Miedwiediew.

"Co mogę powiedzieć... Nie możemy zapominać, że w UE też są elektrownie atomowe. I też zdarzają się przypadki" - kończy swój wpis były prezydent Rosji.