Reklama

Doradca prezydenta Ukrainy: Kreml pilnie potrzebuje zawieszenia broni

Rosjanie nie radzą sobie wojskowo, więc dążą do zawarcia jakichś porozumień na wzór „porozumień mińskich" - mówi "Rzeczpospolitej" Ołeksij Arestowycz, jeden z czołowych doradców w biurze prezydenta Ukrainy.
Doradca prezydenta Ukrainy: Kreml pilnie potrzebuje zawieszenia broni

Foto: www.president.gov.ua

Po kilku miesiącach negocjacji udało się wreszcie odblokować port w Odessie. Pierwszy statek z ukraińskim zbożem wypłynął w poniedziałek. Jest szansa na powrót do rozmów pokojowych z Rosjanami?

Ukraina nie znajduje się w tak kiepskiej sytuacji, w której musielibyśmy wnioskować o negocjacje z Rosją. To im zależy na rokowaniach. Cały kryzys z dostawami ukraińskiego zboża został wywołany przez Rosję po to, by mieć temat do komunikacji z Zachodem. Chcą wpływać poprzez to na Zachód grożąc kryzysem migracyjnym, buntami i nową arabską wiosną. Weszliśmy w to, bo nie chcemy, by Europa, Bliski Wschód i kraje Afryki były szantażowane. Po drugie nie chcemy, by doszło do głodu w najbiedniejszych regionach świata. Po za tym to element naszej polityki zagranicznej w Afryce.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama