"Zostaliśmy poinformowani, że ponad 75 tys. Rosjan zostało zabitych lub rannych. To ogromna liczba  - powiedziała CNN Elissa Slotkin, kongresmenka, która zasiada w komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów. Reprezentantka Demokratów uczestniczyła w niejawnym posiedzeniu rządu USA.

Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy prezydenta Rosji, odrzucił te dane i nazwał je "fałszywymi". Stwierdził, że są doniesienia medialne, a nie doniesienia rządu USA.

Czytaj więcej

Orban: Ukraina nie wygra wojny przy obecnej strategii NATO

Nie ma aktualnych informacji od oficjalnych władz w Rosji na temat liczby ofiar śmiertelnych. Najnowsza oficjalna liczba ofiar śmiertelnych nadal wynosi 1351 i została ogłoszona kilka miesięcy temu.

CIA szacowała niedawno, że po stronie rosyjskiej zginęło 15 tys. osób.

Niejasne są też straty po stronie ukraińskiej. Doradca prezydencki Ołeksij Arestowycz na początku czerwca określił straty na "do 10 tysięcy".

Czytaj więcej

Reuters: Czarnobyl poddał się bez walki. Rosja miała tam swoich agentów

W zeszłym tygodniu Richard Moore, szef MI6, powiedział, że jego zdaniem rosyjska inwazja zacznie tracić tempo w nadchodzących tygodniach, ponieważ jej wojska zostały znacznie zmniejszone.