Jak czytamy w komunikacie Dowództwa Operacyjnego "Południe" rankiem 26 lipca Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak rakietowy z kierunku Morza Czarnego.

Rosja użyła do ataku lotnictwa strategicznego, a także zestawów rakietowych znajdujących się w okupowanej przez Rosję części obwodu chersońskiego.

W obwodzie odeskim rosyjskie rakiety trafiły w domy mieszkalne w wioskach na wybrzeżu, wywołując pożary.

Czytaj więcej

Rosjanie przygotowują się do ukraińskiej kontrofensywy na południu kraju

Obecnie w miejscu ataków pracują służby ratunkowe. Na razie nie ma informacji o ofiarach. To drugi atak rakietowy na obwód odeski w ciągu ostatnich dni - do pierwszego, którego celem była Odessa, doszło 23 lipca, dzień po zawarciu porozumienia ws. eksportu ukraińskiego zboża szlakiem przez Morze Czarne. Jedną ze stron porozumienia jest Rosja.

Z kolei w obwodzie mikołajowskim celem uderzenia rakietowego była infrastruktura portowa.

W tym samym czasie rejon mikołajowski został zaatakowany z użyciem zestawów rakietowych S-300 stacjonujących na terytorium okupowanego przez Rosjan obwodu chersońskiego.

Rosyjskie rakiety spadły m.in. na salon samochodowy, a także na przedmieścia Mikołajowa.