– Jeśli chodzi o potrzebę tymczasowych mieszkań, to mamy prawie 800 tys. obywateli Ukrainy, którzy stracili domy – powiedziała wicepremier.
Budownictwem modułowym, podobnie jak resztą budownictwa, zajmuje się Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, które realizuje projekty własne i te powstałe wspólnie z polskim i innymi rządami.
Czytaj więcej
Zachodnia broń spowolniła rosyjską ofensywę w Donbasie. Kreml zbombardował więc duże miasto w centralnej części Ukrainy.
- Pierwsze miasta modułowe już powstały, ale to zdecydowanie za mało - powiedziała Wereszczuk.
Kolejnym problemem, z którym boryka się rząd, będzie kolejna spodziewana fala wewnętrznej migracji ze wschodu na zachód kraju, spodziewana tuż przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.
- Zajmujemy się budownictwem, izolacją, przebudową, wymianą kotłów - mówiła Wereszczuk. - Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby przesiedleńcy mieli gdzie mieszkać i spędzić zimę.
Wicepremier ostrzegła jednak, że mieszkania w tym roku nie zostaną wybudowane w wystarczających ilościach, a sezon zimowy będzie trudny.