Gubernator przekazał, że do lokalnych władz wpłynęło 18 pism w sprawie prawdopodobnej działalności kolaborantów i zdrajców. Urzędnicy analizują otrzymane doniesienia.

W związku z działalnością kolaboracyjną, w ciągu najbliższych dwóch tygodni miasto zostanie zamknięte. 

Czytaj więcej

Ławrow: Cele Rosji na Ukrainie wykraczają teraz poza Donbas

"Zamkniemy miasto na dzień lub dwa. Poinformujemy o tym wcześniej wojsko, aby ludzie mogli kupić żywność, wodę i zaplanować swoje działania. A my rozpracujemy adresy, które monitorujemy" - zapowiedział Kim.

Wcześniej gubernator opublikował w internecie instrukcję dla tych, którzy posiadają informacje na temat stanowisk ogniowych rosyjskich sił zbrojnych.

Według Kima, po szczegółowej weryfikacji i potwierdzeniu przekazanych informacji, obywatele, którzy pomogą uchronić region przed ostrzałem, otrzymają nagrodę w wysokości 100 dolarów.