Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu polecił wojsku, by w pierwszej kolejności zniszczyło ukraińską broń rakietową i artyleryjską dalekiego zasięgu - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Obrony.

Zdaniem zachodnich ekspertów, ukraińskie ataki z wykorzystaniem amerykańskich HIMARS-ów na rosyjskie składy amunicji, elementy logistyczne oraz punkty dowodzenia i kontroli osłabiają prowadzoną przez Rosjan ofensywę.

Czytaj więcej

Szojgu wyznaczył priorytet dla rosyjskiej armii. Celem są ukraińskie wyrzutnie rakiet

"Rosyjski minister obrony martwi się o rakiety i artylerię dalekiego zasięgu. To jest to! Dać Ukrainie więcej i zakończyć wojnę wcześniej, taniej i lepiej dla wszystkich" - napisał na Twitterze były szef MSZ Rosji (w latach 1990-1996), Andriej Kozyriew.

Dyplomata już na początku marca wzywał przedstawicieli Kremla, by składali rezygnacje w geście sprzeciwu.

"Drodzy rosyjscy dyplomaci, jesteście profesjonalistami, a nie tanimi propagandzistami. Kiedy pracowałem w MSZ, byłem dumny z moich kolegów. Teraz po prostu nie można popierać krwawej, bratobójczej wojny na Ukrainie.