Dowództwo Operacyjne "Południe" poinformowało w czwartek w nocy, że Rosjanie wysłali na misję dwa myśliwce Su-27.
"Z parą myśliwców Su-27 wróg próbował zbombardować Wyspę Węży. Bomby spadły do morza, w pobliżu wyspy" – przekazano w komunikacie.
W ubiegłym tygodniu na Wyspę Węży została wciągnięta ukraińska flaga. Wcześniej miejsce to opuścili Rosjanie.
Czytaj więcej
Analitycy Institute for the Study of War (ISW) sugerują, że Kreml nakazał rosyjskim regionom obwodom "ochotniczych batalionów" do udziału w wojnie...
Wyspa Węży leży na Morzu Czarnym w odległości 35 km na wschód od delty Dunaju. Położona na ukraińskich wodach terytorialnych wyspa ma 690 m długości i 560 m szerokości, jej powierzchnia to 0,2 km2. Przed tygodniem wojska rosyjskie wycofały się z zajętej na początku inwazji na Ukrainę wyspy. Rosjanie twierdzili, że opuścili teren "w geście dobrej woli". Rosyjski garnizon był w ostatnich tygodniach atakowany przez Ukraińców za pomocą pocisków i dronów.
Wyspa stała się symbolem ukraińskiego oporu wobec rosyjskiej inwazji po tym, jak na początku wojny stacjonujące na wyspie oddziały ukraińskie w niecenzuralnych słowach odmówiły poddania się dowódcy rosyjskiego okrętu. Początkowo pojawiły się doniesienia, że obrońcy Wyspy Węży polegli. Potem okazało się, że trafili do niewoli, z której następnie zostali zwolnieni.