W raporcie czytamy, że "sytuacja w rejonie Wołynia i Polesia nie zmienia się znacząco".
"Na Siewierszczyźnie wróg nadal zapewnia wzmocnioną ochronę ukraińsko-rosyjskiej granicy. Ostrzeliwuje cywilną infrastrukturę w rejonie miejscowości Seredyna-Buda, w obwodzie sumskim" - informuje Sztab Generalny armii Ukrainy.
W rejonie Charkowa główne działania Rosjan - jak czytamy w raporcie - skupiają się na utrzymaniu kontrolowanego terytorium i uniemożliwieniu ukraińskim jednostkom wyjście na tyły zgrupowania rosyjskich wojsk działającego na kierunku słowiańskim".
Na tym ostatnim kierunku ukraińskie jednostki powstrzymały rosyjskie natarcie w rejonie miejscowości Bohorodyczne i Dolina.
W wyniku uderzeń z powietrza w pobliżu miejscowości Bohorodyczne doszło do zniszczeń infrastruktury cywilnej - podaje ukraiński Sztab Generalny.
W rejonie Kramatorska Rosjanie nie podejmowali działań ofensywnych, ostrzeliwali jedynie pozycje ukraińskiej armii.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
W rejonie Siewierodoniecka trwa ostrzał ukraińskich jednostek z artylerii. Rosjanie przeprowadzili ataki z powietrza w rejonie miejscowości Ustyniwka, Hirśke i Lisiczańsk. Rosjanie kontynuują natarcie na ukraińskich żołnierzy broniących Siewierodoniecka.
W rejonie Bachmutu Rosjanie przeprowadzają działania ofensywne i ostrzeliwują infrastrukturę cywilną - czytamy w raporcie.
W rejonie południowego Buhu Rosjanie ponoszą straty. Próbując powstrzymać ukraińskie jednostki prowadzą ostrzał z użyciem artylerii, moździerzy i wyrzutni rakiet.
Czytaj więcej
Kryzys wokół Ukrainy będzie trwał długo - mówił na antenie MNSBC rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow.
Na wodach Morza Czarnego i Azowskiego - jak podaje ukraiński Sztab Generalny - znajduje się pięć okrętów gotowych do ostrzału terytorium Ukrainy pociskami manewrującymi.
Ukraiński Sztab Generalny podaje, że w związku z poniesionymi stratami kadry dowódczej jednostek powietrzno-desantowych, Rosjanie są zmuszeni oferować trzymiesięczne kontrakty oficerom rezerwy.