Według wstępnych informacji film nakręcono w okolicy miejscowości Popasna, ok. 30 km od Siewierodoniecka.

Ambasador samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej w Rosji, Rodion Myrosznik, napisał, że barwa chmury dymu wskazuje na pochodzenia chemiczne i przypomina taka, która powstaje po wybuchu zbiornika z kwasem azotowym.

Te informacje nie zostały jeszcze zweryfikowane.

Ciężkie walki o Siewierodonieck  toczą się od tygodni. Rosjanie chcą okrążyć miasto, ale wciąż uniemożliwiają im to Siły Zbrojne Ukrainy. W zakładach Azot bronią się Ukraińcy, przebywa tam również grupa cywilów. Ich liczba jest nieznana.

Petro Kuzyk, dowódca batalionu broniącego Siewierodoniecka, w rozmowie ze Sky News powiedział, że chemikalia w zakładach Azot grożą katastrofą ekologiczną dla całego regionu i życiu setek ukrywających się tam mieszkańców. - Wybuch mógłby zniszczyć całe miasto – powiedział.

Według ostatnich informacji, przekazanych przez gubernatora obwodu ługańskiego, Rosjanie ściągają do Siewierodoniecka duże siły rezerwistów.