Zacharowa, rozmawiając z dziennikarzami podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, powiedziała, że Kijów nie zareagował jeszcze na rosyjską odpowiedź na ukraińskie propozycje uregulowania sytuacji .
- Te rozmowy zostały zamrożone, wstrzymane, zerwane – powiedziała rzeczniczka. - Niech Ukraina sama sobie odpowie, co zrobiła z tymi rozmowami. Wiemy o tym bardzo dobrze, bo mamy informację, że taki rozkaz wydali ich amerykańscy opiekunowie.
Zacharowa powiedziała też, że to Ukraina dążyła do rozmów, a Rosja zgodziła się na tę propozycję.
Rzeczniczka poinformowała jednak, że "kijowski reżim" zaczął następnie stawiać różne warunki negocjacji. - Widzieliśmy wiele rzeczy: miejsce jest złe, skład delegacji nie jest właściwy, kraj goszczący musi być inny. Było wiele dziwactw – powiedziała.
Rozmowy między Rosją a Ukrainą są obecnie zawieszone. Władimir Miediński, doradca prezydenta Rosji, który przewodniczył rosyjskiej delegacji podczas rozmów, powiedział, że zostały one całkowicie zawieszone przez Kijów.
Czytaj więcej
Główny prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), Karim Khan, odwiedził w tym tygodniu Buczę i Borodziankę, gdzie na początku kwietnia od...
Negocjacje utknęły w martwym punkcie, gdy po wyzwoleniu Buczy przez Siły Zbrojne Ukrainy, w mieście odkryto setki zwłok torturowanych cywilów.
Rosja wypierała się sprawstwa, twierdząc, że zdjęcia ukazujące leżące na ulicach zwłoki są "inscenizowane".
Po odkryciu masakry w Buczy minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba wezwał Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) do udania się do Buczy w celu zebrania dowodów na rosyjskie zbrodnie wojenne.