Plan przekazania sprzętu ma zostać ogłoszony na spotkaniu ministrów obrony państw UE - informuje Business Insider.
Niemieckie wyrzutnie rakietowe z zapasów Bundeswehry mają być gotowe do dostarczenia na Ukrainę na przełomie sierpnia i września. Wcześniej ukraińscy żołnierze mają zostać przeszkoleni w zakresie obsługi systemu.
Czytaj więcej
Emmanuel Macron przedstawił ostrzejsze stanowisko wobec Rosji po złożeniu wizyty w bazie NATO w Rumunii. Prezydent Francji starał się uspokoić obaw...
Na Ukrainę mają trafić trzy wyrzutnie, a nie jak początkowo zakładano cztery, ponieważ brakuje do nich amunicji. Niemcy nie mogą wystrzelić dużej części własnej amunicji, ponieważ brakuje aktualizacji oprogramowania zapowiadanej na koniec roku.
Po aktualizacji oprogramowania wyrzutnie będą obsługiwały pociski GMLRS, które są na Ukrainę dostarczane przez Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone.
Jak podaje Business Insider, niemieckie wsparcie zostanie zrealizowane, ponieważ Amerykanie chcą dostarczyć dodatkową amunicję.
Mars II może być dużym wsparciem dla ukraińskiej armii, ponieważ można go wykorzystać do atakowania bardzo precyzyjnych pozycji artyleryjskich armii rosyjskiej. Ponadto w czerwcu na Ukrainę ma zostać dostarczonych siedem samobieżnych haubic, a od lipca stopniowo 30 czołgów przeciwlotniczych Gepard.