Miejsce prowizorycznego pochówku znajdowało się we wsi Myroćke, w miejscu, gdzie wiosną stacjonowali rosyjscy żołnierze.

O odkryciu mogiły poinformował szef kijowskiej policji Andrij Nebytow.

W grobie znaleziono szczątki 7 osób, wszystkie nosiły ślady tortur, niektórzy mieli związane ręce, przestrzelone kolana. Zostali zabici strzałami w głowę.

Czytaj więcej

Ukraińska policja: Wciąż nie zidentyfikowano części ofiar z masowych grobów

Obecnie funkcjonariusze organów ścigania pracują nad identyfikacją zmarłych.

Według szefa policji krajowej Ihora Klimenki od początku inwazji Rosji na pełną skalę policja rozpoczęła śledztwo w sprawie śmierci ponad 12 000 Ukraińców. 1200 osób nie zostało jeszcze zidentyfikowanych, w tym osoby odnalezione w masowych grobach. W samym obwodzie kijowskim zginęło ponad 1500 cywilów.