Daniłow podkreślał, że w walkach o Siewierodonieck i Lisiczańsk, które właśnie toczą się w obwodzie ługańskim, Rosjanie mają przewagę jeśli chodzi o jednostki artylerii.

- Tłuką tam, tłuką i tłuką - mówił sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy.

Tragedią byłaby utrata państwa

Ołeksij Daniłow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy

- Niestety nie możemy odpowiedzieć im adekwatnie w ten sam sposób, ponieważ brakuje nam dziś systemów uzbrojenia potrzebnych do tego - dodał.

Według Daniłowa ukraińskie wojska mogą wycofywać się ze swoich pozycji w Siewierodoniecku i innych miastach w Donbasie, by dokonać przegrupowania.

Czytaj więcej

Ukraina nada specjalny status językowi angielskiemu?

- Tymczasowa utrata terytorium to nie jest tragedia. Tragedią byłaby utrata państwa - podkreślił.

Daniłow wyraził też przekonanie, że zaawansowane systemy uzbrojenia z Zachodu, potrzebne Ukrainie do rozpoczęcia kontrataku, "z pewnością dotrą". Dodał, że jest "więcej niż pewien", że Ukraina odzyska swoje ziemie.

Jednocześnie rozmówca "Financial Times" stwierdził, że wojna mająca na celu wygnanie z Ukrainy najeźdźców z Rosji może zakończyć się powodzeniem tylko wtedy, gdy kraje Zachodu przyspieszą dostawy zaawansowanych systemów uzbrojenia.