- Naruszanie reguł, norm na polu międzynarodowych finansów, handlu, nigdy nie prowadzą do niczego dobrego. I, mówiąc wprost, przynosi tylko problemy tym, którzy się tego dopuszczają - mówił Putin.
- Kradzież aktywów innych osób nigdy nie przyniosła niczego dobrego, zwłaszcza tym, którzy byli zamieszani w taki nieprzyzwoity interes - dodał.
Putin mówił też, że "brak poszanowania dla interesów innych państw na polu polityki i bezpieczeństwa, jak stało się obecnie jasne, prowadzi jedynie do chaosu, do wstrząsów gospodarczych", których doświadcza cały świat.
Czytaj więcej
Dwaj pojmani rosyjscy żołnierze, sądzeni przed sądem na Ukrainie za zbrodnie wojenne, jakich mieli dopuścić się w czasie działań wojennych w obwodz...
- Zachodnie kraje są pewne, że każdy, kto przedstawia własny punkt widzenia i jest gotów go bronić, może być wymazany ze światowej polityki, kultury i sportu. Nic takiego się nie dzieje i, jak mówiłem, osiągnięcie tego jest niemożliwe - przekonywał prezydent Rosji.
Putin mówił następnie, że "sankcje i zakazy nie mogą powstrzymać ani osłabić państw, które realizują własną politykę".
Kradzież aktywów innych osób nigdy nie przyniosła niczego dobrego, zwłaszcza tym, którzy byli zamieszani w taki nieprzyzwoity interes
- Nie chodzi tylko o Rosję, czy tylko o Chiny, chodzi o wiele innych państw świata. Jest coraz więcej i więcej państw na świecie, które realizują niezależna politykę. I żaden "światowy żandarm" nie może powstrzymać tego naturalnego, globalnego procesu. Nie wystarczy mu siły - stwierdził rosyjski prezydent.
- Mierząc się z problemami we własnych krajach, mam nadzieję, że zrozumieją, iż ta polityka jest absolutnie beznadziejna - podsumował Putin.