Rosja oskarża Ukrainę o utwardzenie swojego stanowiska a Zachód o umacnianie w takich działaniach rządu w Kijowie. Szef MSZ Rosji, Siergiej Ławrow stwierdził, że Waszyngton, Londyn i Bruksela chcą wykorzystać Ukrainę dla uzyskania przez siebie przewagi strategicznej. 

Zdaniem Ławrowa żaden układ pokojowy nie może być osiągnięty, jeśli negocjatorzy podejmują próby "skierowania dialogu" na to, co ma do powiedzenia Zachód, zamiast na obecną sytuacją na Ukrainie.

- Zawsze mówiliśmy, że jesteśmy gotowi na negocjacje, ale nie dano nam wyboru - stwierdził szef MSZ Rosji.

- Minęło nie 10 lat, a 20 lat, odkąd Zachód zaczął przygotowywać narzędzia, w tym wykorzystanie sił NATO i Ukrainy, by hamować Rosję. Przez te wszystkie lata nalegaliśmy na negocjacje - i byliśmy ignorowani - mówił też Ławow.

Czytaj więcej

Polska, Litwa, Łotwa i Estonia chcą więcej wojsk NATO na flance wschodniej

- Teraz rozwiążemy problemy tak, jak je widzimy - dodał.

Ukraina i Rosja podjęły rozmowy pod koniec lutego, po czterech dniach wojny, ale po spotkaniu zespołów negocjacyjnych obu stron w Stambule, które miało miejsce pod koniec marca, do kolejnych spotkań negocjatorów już nie doszło, a we wtorek wiceszef MSZ Rosji, Andriej Rudenko stwierdził, że Ukraina "praktycznie wycofała się z procesu negocjacyjnego" (wcześniej Rosja informowała, że rozmowy między stroną rosyjską a ukraińską toczą się zdalnie).

Minęło nie 10 lat, a 20 lat, odkąd Zachód zaczął przygotowywać narzędzia, w tym wykorzystanie sił NATO i Ukrainy, by hamować Rosję

Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji

To, że rozmowy zostały wstrzymane potwierdził doradca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak. Podolak zarzucił Rosji, że ta nie chce przyjąć do wiadomości, iż "nie osiągnie żadnych celów" na Ukrainie i że wojna nie toczy się już według zasad dyktowanych przez Kreml.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

- Rosja nie rozumie procesów, jakie dziś zachodzą w świecie - stwierdził Podolak, cytowany przez ukraińskie media.

Rosja rozpoczęła 28 lutego inwazję na Ukrainę podając jako jej powód konieczność "denazyfikacji" Ukrainy oraz zagrożenie tym, że terytorium Ukrainy może być wykorzystane przez NATO do ataku na Rosję.