Rosja zadeklarowała, że ​​kandydatury Finlandii i Szwecji o wstąpieniu do NATO uważa za wrogie posunięcie i że zareagowałaby, gdyby kraje te rozbudowały infrastrukturę wojskową na swoim terytorium.

- Nie jesteśmy zaskoczeni - powiedziała ambasadorka Anne Sipilainen. - Od lat słyszeliśmy, że Moskwa odpowie środkami zaradczymi, jeśli Finlandia złoży wniosek o członkostwo w NATO.

Czytaj więcej

NATO jest przekonane, że Turcja nie zablokuje rozszerzenia

Sipilainen powiedziała, że jej zdaniem reakcje Rosji były „zadziwiająco łagodne jak dotąd”.

- Ale Rosja wie że przez lata i dekady byliśmy bardzo dobrze przygotowani na wszelkiego rodzaju możliwe zagrożenia – nie tylko militarne, ale także cyberhybrydowe i operacje dezinformacyjne

 Sipilainen dodała, że ​​Finlandia i Szwecja mają bardzo silną armię opartą na rezerwistach i nie tylko same skorzystają z ochrony NATO, ale także zaoferują sojuszowi większą ochronę Europy Północnej.