Reklama

Zełenski: Trwają negocjacje ws. Mariupola i zakładów Azowstal

Rozpoczyna się kolejny tydzień pracy przez 24 godziny na dobę na rzecz Ukrainy i zwycięstwa - powiedział prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w swoim najnowszym wystąpieniu.

Publikacja: 16.05.2022 04:55

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

Foto: YouTube

arb

- W tym tygodniu, jak zawsze, będzie dużo działań na arenie międzynarodowej, w których wezmę udział. Kluczowa jest broń i wsparcie finansowe dla Ukrainy. Pieniądze są potrzebne nie tylko na utrzymanie stabilności obecnie, ale również na odbudowanie tego, co zniszczyła Rosja - mówił ukraiński prezydent.

Reklama
Reklama

- Pracujemy na rzecz wzmocnienia sankcji wobec Rosji. Nasi partnerzy muszą podejmować decyzje, które ograniczają więzi Rosji ze światem co tydzień. Okupanci muszą czuć rosnące koszty wojny, czuć je stale - dodał.

- Teraz priorytetem jest embargo na ropę. Niezależnie od tego jak mocno Moskwa próbuje przeszkodzić tej decyzji, czas zależności Europy od surowców energetycznych z Rosji dobiega końca. I to nie może się zmienić - stwierdził Zełenski.

- Inne zadanie, które staje się tym ważniejsze, im dłużej trwa wojna, to zrobienie wszystkiego, by zatrzymać maksymalną uwagę świata na Ukrainie. Informacje o naszych potrzebach powinny być w serwisach informacyjnych wszystkich krajów, które są dla nas ważne - stale i każdego dnia - podkreślił ukraiński prezydent.

Reklama
Reklama

Zełenski mówił też, że celem Ukrainy jest uzyskanie statusu państwa-kandydata do UE, a w dłuższej perspektywie - wstąpienie do Unii Europejskiej "z wykorzystaniem przyspieszonej procedury". - Każde państwo się liczy. Każdy głos się liczy. Dlatego będę przemawiał do parlamentu Luksemburga w najbliższej przyszłości - zapowiedział.

- Kontynuujemy bardzo skomplikowane i delikatne negocjacje, by ocalić naszych obywateli z Mariupola, z zakładów Azowstal. Zajmujemy się tą sprawą codziennie. I najważniejsze jest, aby porozumienia były wypełniane - mówił też Zełenski.

Ta brutalność, której Ukraina doświadcza każdego dnia, doprowadzi tylko do tego, że rosyjscy żołnierze, którzy przetrwają, przyniosą to zło ze sobą do Rosji

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy

- Przygotowujemy się do nowych prób rosyjskich ataków w Donbasie, na intensyfikację działań Rosjan na południu Ukrainy. Okupanci nadal nie chcą się przyznać, że zabrnęli w ślepy zaułek, a ich tzw. specjalna operacja już zbankrutowała. Ale z pewnością nadejdzie moment, gdy Ukraińcy zmuszą najeźdźców do uznania w pełni tej rzeczywistości - zapewnił.

- Niezależnie od tego jak "kreatywni" są Rosjanie w Chersoniu i Melitopolu, niezależnie od tego jak przedstawiają swoją domniemaną "siłę" na okupowanych terenach na wybrzeżu Morza Azowskiego i w Donbasie, są tam tymczasowo. Ukraińska flaga, ukraińskie prawo, ukraińskie życie i tak tam wróci - oświadczył Zełenski.

Prezydent Ukrainy wspomniał o niedzielnym ataku rakietowym Rosji na obwód lwowski i ostrzale miejscowości w Donbasie. - Cała ta brutalność, której Ukraina doświadcza każdego dnia, doprowadzi tylko do tego, że rosyjscy żołnierze, którzy przetrwają, przyniosą to zło ze sobą do Rosji - ostrzegł.

Reklama
Reklama

- Przyniosą je, ponieważ się wycofają. Jestem wdzięczny Ukraińcom, którzy sprawiają, że ten dzień jest coraz bliższy - podsumował.

Konflikty zbrojne
Witkoff po rozmowach z Dmitriewem: Rosja działa na rzecz pokoju na Ukrainie
Konflikty zbrojne
Osiem tankowców rosyjskiej „floty cieni” w kanale La Manche
Konflikty zbrojne
Tydzień bez rosyjskich uderzeń? Kreml komentuje słowa Donalda Trumpa
Konflikty zbrojne
Unia Europejska uznała irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną
Konflikty zbrojne
Wyborców Donalda Trumpa poproszono o wskazanie celu następnej interwencji militarnej. Oto wynik
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama