W niedzielę nie ustaje bombardowanie Azowstalu, gdzie wciąż przebywa około 1000 ukraińskich żołnierzy, z których - jak przekazały dziś rodziny - już wszyscy są ranni.

Doradca mera Mariupola Petro Andruszczenko zamieścił na Telegramie nagranie, na którym widać spadające na zakłady pociski, które eksplodują i spadają w postaci kaskad białej substancji.

Nagranie nie zostało zweryfikowane.

Podobne nagranie zamieścił dowódca donieckich separatystów Aleksander Chodakowski.

Chodakowski opatrzył swój wpis komentarzem: "Gdybyś nie wiedział, co to jest i do czego służy, mógłbyś powiedzieć, ze to nawet piękne".

Bomby fosforowe to bomby zapalające, w których zapalają się w kontakcie z tlenem i powodują ogromne zniszczenia. Ich stosowanie jest zakazane na mocy prawa międzynarodowego na obszarach zaludnionych.

Pociski fosforowe wybuchają,  zasypując cel płonącym fosforem, który osiąga wtedy temperaturę nawet ponad 2,5 tys. stopni Celsjusza i można go porównać do napalmu.Taki pocisk wywołuje potężne pożary i zniszczenia, a jeśli płonąca substancja dosięgnie człowieka, niemal roztapia jego skórę.

Ich stosowanie jest zakazane na mocy prawa międzynarodowego. Od początku inwazji Ukraina już kilkakrotnie informowała, że Rosjanie takich pocisków użyli.