Reklama

Biden: Obawiam się, że Putin nie ma jak wycofać się z wojny na Ukrainie

Prezdyent USA, Joe Biden przyznał, że obawia się, iż prezydent Rosji, Władimir Putin, nie ma jak wycofać się z wojny na Ukrainie.
Joe Biden

Joe Biden

Foto: AFP

arb

W czasie imprezy, w trakcie której zbierano fundusze dla Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej w Maryland, Bien wyraził przekonanie, że Władimir Putin liczył, iż rozpoczynając wojnę na Ukrainie zdoła rozbić jedność NATO i UE.

Putin wierzył, iż będzie w stanie rozbić NATO, wierzył, że będzie w stanie rozbić UE

Joe Biden, prezydent USA

- Jestem przekonany, że Putin wierzył, iż będzie w stanie rozbić NATO, wierzył, że będzie w stanie rozbić UE - powiedział amerykański prezydent.

Jednocześnie Biden, który określił Putina mianem "bardzo wyrachowanego człowieka", wyraził obawę, że Putin nie jest w stanie znaleźć sposobu na wycofanie się z wojny na Ukrainie.

- Próbuję ustalić, co możemy z tym zrobić - dodał Biden.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rosja nie planuje zamykania ambasad w Europie

Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę 24 lutego, atakując sąsiednie państwo z trzech stron, w tym z terytorium Białorusi. W pierwszym miesiącu wojny Rosjanie prowadzili m.in. ofensywę w kierunku Kijowa, ale na początku kwietnia wycofali stamtąd swoje siły i przerzucili je na wschód Ukrainy, gdzie od ok. 19 kwietnia trwa ofensywa, której celem jest zajęcie obwodów donieckiego i ługańskiego. Rosjanie prowadzą też ofensywę na południu Ukrainy.

Konflikty zbrojne
Fragmenty irańskiego pocisku uderzyły ok. 400 m od Ściany Płaczu w Jerozolimie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Konflikty zbrojne
Ukraina wysyła swoje jednostki na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Izrael eliminuje władze Iranu. Eksperci ostrzegają przed konsekwencjami
Konflikty zbrojne
Wojna z Iranem podniosła ceny benzyny. Jak odczuwają to Amerykanie? Wyniki sondażu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama