"Pas startowy na lotnisku w Odessie został zniszczony. Oczywiście będziemy go odbudowywać, ale Odessa nigdy nie zapomni zachowania Rosji wobec niej" - powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski.

Gubernator obwodu odeskiego Maksym Marczenko powiedział, że Rosja użyła rakiety Bastion, wystrzelonej z Krymu.

- Dzięki Bogu nikomu nic się nie stało. W regionie prowadzone są działania antysabotażowe - powiedział w nagraniu wideo zamieszczonym w Internecie.

Czytaj więcej

Ławrow twierdzi, że sankcje są omawiane z Ukrainą. Kijów zaprzecza

Mer Odessy Gennadij Truchanow powiedział, że projektowanie i budowa nowego pasa startowego, który został oficjalnie otwarty w lipcu ubiegłego roku, trwała 10 lat.

"Dzięki nowemu pasowi startowemu spodziewaliśmy się ogromnego napływu turystów z całego świata. Zamiast tego otrzymaliśmy uderzenie rakiety" - napisał na Facebooku.

"Ale Odessa nie jest miastem, które poddaje się trudnościom. Po naszym zwycięstwie bezwzględnie przywrócimy pas startowy i przyjedzie do nas jeszcze więcej turystów" -dodał.