Taras Wysocki powiedział, że obawia się, iż Moskwa może przejąć 1,5 mln ton zboża przechowywanego na okupowanych terytoriach.
Ukraina jest czwartym co do wielkości eksporterem zboża na świecie, w sezonie 2020/21 sprzedając za granicę 44,7 mln ton. Wielkość eksportu gwałtownie spadła od czasu rosyjskiej inwazji.
W czwartek ukraińskie MSZ oświadczyło, że "zdecydowanie potępia przestępcze działania Federacji Rosyjskiej w zakresie tzw. wywłaszczania upraw rolników w obwodzie chersońskim" na południu Ukrainy.
Czytaj więcej
Zniesienie sankcji nałożonych na Rosję jest częścią negocjacji pokojowych między Moskwą a Ukrainą, które są "trudne", ale trwają codziennie - powie...
Nie podało dalszych szczegółów na temat rzekomej kradzieży zboża w obwodzie chersońskim, gdzie główne miasto jest okupowane przez rosyjskie wojska.
"Grabież zboża z rejonu chersońskiego, jak również blokowanie transportu z ukraińskich portów i zaminowanie szlaków żeglugowych, zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu świata" - napisano.
"Żądamy, aby Rosja zaprzestała nielegalnej kradzieży zboża, odblokowała ukraińskie porty, przywróciła swobodę żeglugi i umożliwiła przepływ statków handlowych" - zaapelowano.
Kreml odpowiedział agencji Reutera, że nie posiada żadnych informacji w tej sprawie.