- Indonezja chce zjednoczyć G20. Nie pozwólmy na rozłam. Pokój i stabilność są kluczami do odbudowy i rozwoju światowej gospodarki - oświadczył Widodo.

Widodo już wcześniej zaprosił na szczyt G20 prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego. Zełenski napisał na Twitterze, że jest "wdzięczny" za zaproszenie, ale nie przesądził czy pojawi się na szczycie.

Czytaj więcej

Członkowie G20 potępiają rosyjską wojnę w Ukrainie. Yellen nie chce tam Rosji

Wcześniej Widodo rozmawiał telefonicznie z Putinem i Zełenskim. W rozmowie z Putinem przekonywał jak ważne jest zakończenie wojny na Ukrainie "natychmiast". Mówił też, że Indonezja chce się przyczynić do pokojowego rozwiązania konfliktu.

Widodo nie zgodził się przy tym na przekazanie broni Ukrainie, o co prosił Zełenski, wyraził jedynie gotowość do przekazania Ukrainie pomocy humanitarnej. Prezydent Indonezji tłumaczył, że na przekazanie broni Ukrainie nie pozwala mu konstytucja Indonezji i zasady, którymi kieruje się Dżakarta w polityce zagranicznej.

Prezydent Indonezji nie zgodził się na przekazanie broni Ukrainie, o co prosił Zełenski

Indonezja stoi obecnie na czele grupy G20, skupiającej 20 największych gospodarek świata.

Ukraina nie należy do grupy G20, ale kierownictwo grupy zapraszało już w przeszłości na jej spotkania przedstawicieli państw trzecich.