"Największa aktywność obserwowana jest na Słobodszczyźnie i w obwodzie donieckim" - czytamy na profilu Sztabu Generalnego armii Ukrainy na Facebooku.
Jak podkreśla ukraiński Sztab Generalny Rosjanie "kontynuują ofensywę we Wschodniej Strefie Operacyjnej" a ich celem jest "pokonanie Sił Połączonych i ustanowienie pełnej kontroli nad obwodami donieckimi i ługańskimi oraz utworzenie korytarza lądowego łączącego te obwody z okupowanym Krymem".
Ukraiński Sztab Generalny odnotowuje, że nie zaobserwowano aktywności wrogich jednostek na Wołyniu i Polesiu. Jednocześnie - jak czytamy - "poprzez utrzymywanie odpowiedniej liczby jednostek, wróg stara się zapewnić utrzymywanie przez Ukrainę rezerw Sił Zbrojnych na kierunku północnym i przeciwdziałać ich przesunięciu w rejon Wschodniej Strefy Operacyjnej".
Na Słobodszczyźnie Rosjanie kontynuują uderzenia rakietowe i artyleryjskie na Charków. Główny wysiłek Rosjan na tym kierunku skupia się w rejonie Izium. Aby wzmocnić zgrupowanie swoich sił w tym rejonie Rosjanie wysłali dodatkowe jednostki powietrzno-desantowe, a także 500 nowych sztuk sprzętu do Izium.
Rosjanie kontynuują uderzenia rakietowe i artyleryjskie na Charków
W obwodzie donieckim Rosjanie mają skupiać się na próbie okrążenia ukraińskich wojsk. "Aby osiągnąć ten cel w rejonie miejscowości Łyman wróg poprawia swoją pozycję taktyczną, próbując rozwijać ofensywę. Najeźdźcy przygotowują się do sforsowania rzeki Doniec Siewierski" - czytamy w raporcie.
W rejonie południowego Buhu Rosjanie mają skupiać się na kierunkach Chersoń-Mikołajów i Chersoń-Krzywy Róg.
W wyniku natarcia Rosjanie mieli umocnić się w rejonie Tawrijśka (obwód chersoński).
Ukraińska armia w ciągu ostatniej doby zniszczyła osiem celów powietrznych - samolot, pocisk manewrujący i sześć bezzałogowych statków powietrznych.
W Donbasie ukraińska armia odparła sześć ataków wroga, niszcząc pięć czołgów, jeden zestaw artyleryjski, 22 pojazdy opancerzone, jeden inny pojazd i jeden zestaw przeciwlotniczy.