Jelisiejew wezwał władze USA i Wielkiej Brytanii oraz innych państw Zachodu do bardziej zdecydowanych działań wobec Rosji dokonującej pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę.

- To pełnowymiarowa, krwawa wojna wywołana przez reżim Putina - mówił podkreślając, że obecnie rozpoczyna się druga faza wojny - rosyjska ofensywa na wschodzie.

Putin chciałby mieć całą Ukrainę w swojej kieszeni

Konstantyn Jelisiejew, były ambasador Ukrainy przy UE

- Przykładem Mariupola Putin w jasny sposób pokazał co chce zrobić z Ukrainą jutro. Dlatego jest to sygnał ostrzegawczy i alarmowy dla całego demokratycznego świata, który musi zacząć działać - oświadczył Jelisiejew.

Dyplomata zwrócił też uwagę, że poniedziałkowe ataki Rosjan na Lwów pokazują, iż "na Ukrainie nie ma obecnie bezpiecznego miejsca".

Czytaj więcej

Brytyjski generał: Pogoda się poprawia, ukraińska armia będzie mieć problem

Jelisiejew mówił też, że celem Putina jest coś więcej niż zdobycie kontroli nad Mariupolem lub Donbasem.

- Chciałby mieć całą Ukrainę w swojej kieszeni. Jego celem jest , jeśli nie podbicie Ukrainy, to co najmniej wymazanie jej z mapy świata. Dlatego walczymy o nasze istnienie - stwierdził.