Reklama

Liz Truss: Weryfikujemy doniesienia o użyciu broni chemicznej w Mariupolu

Każde użycie broni chemicznej byłoby bezduszną eskalacją tego konfliktu - powiedziała brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss.
Liz Truss

Liz Truss

Foto: AFP

amk

W poniedziałek wieczorem pułk Azow, broniący Mariupola i zakładów metalurgicznych Azowstal, poinformował o użyciu przez Rosjan "substancji chemicznej nieznanego pochodzenia".

Substancja miała być zrzucona przy pomocy dronów.

Dowódca pułku, Andrij Biłecki, przekazał, że atak spowodował obrażenia u trzech żołnierzy, ale ocenił go jako "nieudany".

Czytaj więcej

Dowódca pułku Azow: Tchórzostwo albo cynizm

Ani władze Ukrainy, ani miasta Mariupol jak dotąd nie potwierdziły ataku bronią chemiczną.

Reklama
Reklama

Do informacji o jego możliwym przeprowadzeniu odniosła się szefowa brytyjskiej dyplomacji, Liz Truss.

Napisała w mediach społecznościowych, że podjęte zostały pilne działania mające na celu weryfikację doniesień o zastosowaniu broni chemicznej przez Rosjan.

"Każde użycie takiej broni byłoby bezduszną eskalacją tego konfliktu; pociągniemy do odpowiedzialności Putina i jego reżim" - napisała Liz Truss.

Konflikty zbrojne
Wojna na Ukrainie. Wołodymyr Zełenski apeluje o utrzymanie presji na Rosję
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Konflikty zbrojne
Falstart rosyjskiej ofensywy wiosennej. Ukraińcy odpowiadają „powietrzną pięścią”
Konflikty zbrojne
Ukraińscy instruktorzy na Bliskim Wschodzie zszokowani amerykańskim stylem walki z dronami
Konflikty zbrojne
Donald Trump stawia Iranowi 48-godzinne ultimatum w sprawie cieśniny Ormuz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama