- Będzie ofensywa... nie tylko na Mariupol, ale także na inne miejsca, miasta i wsie - mówi Kadyrow na nagraniu, umieszczonym na swoim kanale w serwisie Telegram.

- Ługańsk i Donieck - zostaną w pełni wyzwolone w pierwszej kolejności... a potem zdobędziemy Kijów i inne miasta - dodaje.

Kadyrow, który często określa samego siebie mianem "żołnierza" prezydenta Rosji, Władimira Putina, przekonuje, że nie powinno być wątpliwości co do tego, że Rosjanie zdobędą Kijów.

Czytaj więcej

Oddziały Kadyrowa zdziesiątkowane. Wróciły do Czeczenii

- Zapewniam was: nie zrobimy ani kroku wstecz - mówi.

Formacje czeczeńskie podległe Kadyrowowi brały udział w działaniach ofensywnych prowadzonych w pierwszej fazie wojny w rejonie Kijowa - miały jednak zostać rozbite przez Ukraińców. Obecnie żołnierze Kadyrowa mają znajdować się w rejonie linii frontu na wschodzie Ukrainy.

Ługańsk i Donieck - zostaną w pełni wyzwolone w pierwszej kolejności.

Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii

Kadyrow jest oskarżany przez USA i UE o łamanie praw człowieka, czemu przywódca Czeczenii konsekwentnie zaprzecza.