Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy już cztery dni temu informował, że część jednostek rosyjskiej armii wycofuje się z terenów walk wokół Kijowa i Czernihowa.

„Rosyjski wróg nie osiągnął celu operacji ofensywnej. Odnotowuje się wycofanie niektórych jednostek sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej z terytorium obwodów kijowskiego i czernihowskiego. Jednocześnie istnieje duże ryzyko, że rosyjscy okupanci zaatakują infrastrukturę wojskową i cywilną” - informowali Ukraińcy.

O całkowitym odwrocie Rosjan poinformowała w sobotę wieczorem Hanna Malar, wiceminister obrony Ukrainy. „Irpień, Bucza, Hostomel i cały obwód kijowski zostały wyzwolone z rąk najeźdźcy” - napisała w mediach społecznościowych.

W obwodzie kijowskim znajduje się m.in. zajęta wcześniej przez siły rosyjskie elektrownia jądrowa w Czarnobylu.

Rosjanie zwiększyli siłę ognia i zintensyfikowali działania szturmowe w kierunku donieckim.