- Ukraińcy muszą być wspierani wszelkimi możliwymi środkami, aby mogli się bronić, ale sprawa Rosji musi zostać wysłuchana w taki czy inny sposób, aby można było zrozumieć jej pretensje, jeśli nie są uzasadnione, dodał Kalin.

Turcja, członek NATO, ma dobre stosunki zarówno z Rosją, jak i Ukrainą i stara się mediować w trwającym miesiąc konflikcie.

Ostatnio tureckie MSZ zachęciło rosyjskich oligarchów, w większości objętych sankcjami przez USA, Unię Europejską i Wielką Brytanię, do robienia interesów w Turcjii, "oczywiście jeśli są one legalne i nie są wbrew prawu międzynarodowemu".

Czytaj więcej

Szef MSZ Turcji: Rosyjscy oligarchowie mogą do nas przyjeżdżać

Rzecznik prezydenta Turcji, Ibrahim Kalin, powiedział na  międzynarodowym forum w Dausze, że Turcja i inne narody muszą nadal rozmawiać z Rosją, aby pomóc zakończyć wojnę na Ukrainie.

- Jeśli wszyscy spalą mosty z Rosją, to kto będzie z nią rozmawiał ? - pytał Kalin.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Zachód do przekazania jego krajowi czołgów, samolotów i pocisków, aby odeprzeć siły rosyjskie. Zachód odpowiedział na rosyjską inwazję nałożeniem na Moskwę rozległych sankcji gospodarczych.

Ankara twierdzi, że rosyjska inwazja jest nie do przyjęcia, ale zasadniczo sprzeciwia się zachodnim sankcjom i do nich nie przystąpiła.

Gospodarka Turcji, już nadwyrężona grudniowym kryzysem walutowym, w dużej mierze opiera się na rosyjskiej energetyce, handlu i wymianie turystycznej.