– Jak pewnie rozumiecie, minister obrony ma teraz dużo kłopotów. Trwa operacja specjalna. To nie jest czas na medialną aktywność – mówił rzecznik Kremla, próbując wytłumaczyć, co się stało z ministrem obrony Siergiejem Szojgu.
Bardzo aktywny i lubiący blask reflektorów szef resortu przestał się bowiem pojawiać publicznie 11 marca, mniej więcej wtedy, gdy utknął rosyjski atak na Ukrainę. Od tego czasu Szojgu zniknął z ekranów telewizyjnych: przestał wręczać medale, spotykać się z Putinem, prowadzić narady i strofować generałów.