Reklama

Stoltenberg: Będzie więcej żołnierzy, samolotów, okrętów na flance wschodniej

Na nadzwyczajnym szczycie NATO zajmowaliśmy się jednym z największych wyzwań od kilku pokoleń, tzn. wojnie Putina przeciw Ukrainie - mówił na konferencji prasowej po szczycie NATO w Brukseli sekretarz generalny Sojuszu, Jens Stoltenberg.
Jens Stoltenberg

Jens Stoltenberg

Foto: AFP

arb

- Ukraińcy walczą o wolność i przyszłość. My stoimy ramię w ramię z nimi. Prezydent Wołodymyr Zełenski zwrócił się do nas dziękując sojusznikom NATO za znaczące wsparcie oraz podkreślając istotną wagę jeszcze większej pomocy zbrojnej - mówił Stoltenberg.

- Uzgodniliśmy, że powinniśmy i będziemy zapewniać dalsze wsparcie dla Ukrainy. Będziemy nadal nakładać bezprecedensowe sankcje na Rosję i wzmocnimy nasze systemy odstraszania i obronności. Zatwierdzono cztery nowe grupy bojowe w Bułgarii, Węgrzech, Rumunii oraz Słowacji. Łącznie mamy osiem wielonarodowych grup bojowych od Morza Bałtyckiego do Morza Czarnego - kontynuował.

Czytaj więcej

Zełenski: Nie mówcie nam, że nasza armia nie spełnia standardów NATO

- W całej Europie mamy 100 tys. żołnierzy USA wspierających wysiłki NATO. Mamy 40 tys. żołnierzy pod bezpośrednim dowodzeniem NATO, głównie we wschodniej części Sojuszu. Mamy pięć grup bojowych lotniskowców od dalekiej północy po Morze Śródziemne - wyliczał Stoltenberg.

Jesteśmy odpowiedzialni za to, że konflikt ten nie będzie eskalował dalej, ponieważ to byłoby potencjalnie jeszcze bardziej niebezpieczne

Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO

Reklama
Reklama

- We wschodniej części Sojuszu będziemy mieli znacząco więcej sił, w wyższej gotowości, więcej sprzętu oraz zasobów. Rozmieścimy więcej samolotów, wzmocnimy ochronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, na morzach rozmieścimy grupy bojowe lotniskowców. Wzmocnimy także naszą cyberobronność oraz rozszerzymy nasz system ćwiczeń, koncentrując się na obronie kolektywnej oraz interoperacyjności - zapowiedział sekretarz generalny NATO.

- Jesteśmy gotowi zrobić wszystko co możemy, aby wspierać Ukrainę. Jednocześnie jesteśmy odpowiedzialni za to, że konflikt ten nie będzie eskalował dalej, ponieważ to byłoby potencjalnie jeszcze bardziej niebezpieczne i niszczycielskie - zaznaczył Stoltenberg.

- Zajęliśmy się również rolą Pekinu w kryzysie. Dzisiaj sojusznicy wezwali Chiny do powstrzymania się od wspierania wysiłku wojennego Rosji - mówił sekretarz generalny NATO dodając, że Pekin "powinien wykorzystać swój wpływ na Rosję, aby promować osiągnięcie natychmiastowego, pokojowego rozwiązania".

- Wszyscy słuchaliśmy uważnie prezydenta Zełenskiego. Sojusznicy NATO zapewniają znaczące wsparcie Ukrainie. Zapewniamy również zaawansowane systemy, które pomagają Ukrainie strącać samoloty oraz atakować czołgi i pojazdy pancerne. Nie będę wchodził w szczegóły dotyczące systemów, jakie rozmieszczamy. Sojusznicy robią co tylko mogą, aby wspierać Ukrainę, by Ukraina mogła się bronić. W tym samym czasie jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby wojna nie zmieniła się w pełnowymiarową wojnę w Europie - mówił Stoltenberg odpowiadając na pytanie czy NATO odpowie na apel Zełenskiego, by dostarczyć Ukrainie m.in. czołgi.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama