"Białoruś to kraj partyzantów. Nasi bohaterowie zatrzymują rosyjskie pociągi, uszkadzają rosyjski sprzęt i rozdają ulotki, które mają powstrzymać białoruskich żołnierzy przed przekroczeniem granicy Ukrainy. Ukraina przetrwa, Białoruś też zostanie wyzwolona" - napisał Viačorka na Twitterze.

Doradca Cichanouskiej zamieścił też mapę Białorusi zatytułowaną "Kolejowy Ruch Oporu 2022", na której wskazane są miejsca, gdzie miało dojść do aktów sabotażu.

Czytaj więcej

Mariupol: Upłynął termin rosyjskiego ultimatum, miasto będzie dalej walczyć

Viačorka twierdzi też, że rosyjska "fabryka trolli" rozpoczęła działania w mediach społecznościowych mające na celu "sianie nienawiści między Białorusinami a Ukraińcami". "Tak próbują wciągnąć Białoruś w ich krwawą masakrę bratniej Ukrainy" - dodał.

Ukraina od pewnego czasu alarmuje, że białoruska armia może w najbliższym czasie włączyć się do działań zbrojnych na Ukrainie.