- Widzimy znaczne uszczuplenie sił wroga. Rosja wykorzystała (na Ukrainie) 97 grup taktycznych. Spośród nich 15 zostało całkowicie zniszczonych, 18 jest niezdolnych do prowadzenia działań bojowych - mówił Arestowycz.

Zdaniem Arestowycza w ciągu dnia nie doszło do znaczących zmian jeśli chodzi o pozycje zajmowane przez jednostki rosyjskie i ukraińskie.

Jak mówił Arestowycz Rosjanie podejmują próby otoczenia ukraińskich jednostek w rejonie Izium.

Czytaj więcej

Sondaż: Zdecydowana większość Rosjan popiera inwazję Rosji. Kolejny cel: Polska

W rejonie Kijowa, Czernichowa, Sum i Charkowa Rosjanie mieli poczynić "taktyczne posunięcia, aby poprawić swoją pozycję".

Jednocześnie - jak mówił Arestowycz, Rosjanie celowo atakują obszary mieszkalne.

W ciągu dnia nie doszło do znaczących zmian jeśli chodzi o pozycje zajmowane przez jednostki rosyjskie i ukraińskie

- Średnio jedna na cztery rakiety wroga jest zestrzeliwana przez naszą obronę przeciwlotniczą, jedna tafia w cel, jedna trafia w budynki cywilne - wyjaśniał.

Arestowycz przekonywał też, że jeśli chodzi o Kijów Rosjanie jak dotąd nie prowadzą regularnego ostrzały miasta, a rakiety, które spadają na stolicę to efekt niecelnego ostrzału celów znajdujących się poza Kijowem.