Amerykanie szacują też, że od początku inwazji Rosjanie wystrzelili ponad 775 rakiet przeciwko celom na Ukrainie.

W ciągu ostatniej doby - jak informuje wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu, który chce zachować anonimowość - Rosjanie mieli zbliżyć się o ok. 5 km do Kijowa. Z analizy zdjęć satelitarnych wynika, że długi na ponad 60 km rosyjski konwój, który zmierzał w stronę Kijowa, przegrupował się i rozproszył.

Rosjanie mieli przesuwać się w kierunku Kijowa na odcinku północno-zachodnim - drogą w pobliżu lotniska Hostomel.

Rosyjskie wojska zbliżają się też do Kijowa od wschodu.

Czytaj więcej

Zmiana nastrojów w Rosji. Propagandziści Kremla apelują o przerwanie wojny

Ponadto rosyjskie wojska okrążyły Czernichów, ale nie zdobyły tego miasta, w którym wciąż toczą się ciężkie walki. Rosjanie nie zdołali też wciąż zdobyć okrążonego od wielu dni Mariupola.

Rosjanie mają nadal w swoich działaniach skupiać się na uderzeniach artyleryjskich i atakach z powietrza na cele na Ukrainie co - zdaniem USA - jest wynikiem braku postępów rosyjskiej ofensywy.

15 km

W takiej odległości od centrum Kijowa mają znajdować się obecnie rosyjskie wojska

Tymczasem brytyjski resort obrony, powołując się na swoje dane wywiadowcze podaje, że "w związku z silnym oporem Rosja kieruje większe siły do okrążania kluczowych miast, co - jak podkreśla brytyjskie Ministerstwo Obrony - sprawi, że ofensywa sił rosyjskich jeszcze bardziej zwolni".