- Rozpoczęcie negocjacji zaplanowano na 15 czasu moskiewskiego, ale godzina ta może się zmienić ze względu na problemy logistyczne ukraińskiej delegacji - poinformował białoruski politolog, Juryj Waskrasienski, który pozostaje w bliskim kontakcie z organizatorami rozmów.

Rosyjska delegacja miała już wyruszyć na Białoruś - podał Waskrasienski.

Negocjacje mają być prowadzone w tzw. Domu Myśliwego, w Puszczy Białowieskiej - tam, gdzie odbyły się dwie poprzednie rundy rozmów. 

Czytaj więcej

USA uruchomiły bezpieczną linię między Bidenem a Zełenskim

Ukraina i Rosja zaczęły prowadzić negocjacje 28 lutego, cztery dni po wybuchu wojny Rosji z Ukrainą. Jak dotąd rozmowy te nie przyniosły przełomu, ich jedynym efektem jest zgoda Rosji na tworzenie korytarzy humanitarnych pozwalających na ewakuację ludności cywilnej z szturmowanych przez Rosję miast. Ukraina oskarża jednak Rosję o łamanie zasad takich lokalnych zawieszeń broni.

Doradca prezydenta Ukrainy, Mychajło Podolak zadeklarował, że obie strony zdecydowały, iż nie będą komentowały przebiegu negocjacji, dopóki nie wypracują jakiegoś wspólnego stanowiska.

28 lutego

Tego dnia odbyła się pierwsza runda rozmów delegacji z Ukrainy i Rosji

Druga i ostatnia dotychczas runda rozmów Ukrainy z Rosją odbyła się 3 marca.

Rosja oficjalnie informuje, że celem jej działań na Ukrainie jest "demilitaryzacja" i "denazyfikacja" tego kraju.