Wczoraj, jak już kilkakrotnie wcześniej, po kilku dniach walk Rosja ogłosiła zdobycie Chersonia.

Mer miasta Ihor Kołychajew potwierdził, że ukraińskie wojsko opuściło miasto, a on i jego zespół usłyszeli od Rosjan zasady wojskowej administracji, jakie mają panować w mieście.

Czytaj więcej

Mer Chersonia: Prosiłem, żeby nie strzelali do ludzi

Także mieszkańcy miasta, z którymi udało się porozmawiać mediom, m.in. CNN i TVN24, potwierdzili, że wojsko ukraińskie wyszło z Chersonia, ale agresor wciąż je ostrzeliwuje, terroryzuje i zabija  mieszkańców.

Czytaj więcej

Siły Zbrojne Ukrainy wyszły z Chersonia. Rosjanie wprowadzają terror

Mimo tych doniesień wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu przekazał, że Stany Zjednoczone nie są jeszcze gotowe uznać miasta za zdobyte przez Rosjan. Stale toczą się tam walki, a Rosjanie mogą chcieć ominąć Chersoń, aby otworzyć sobie możliwości zdobycia Odessy drogą lądową.