Pożar składu ropy miało wywołać uderzenie rosyjskiej rakiety. Pożar nie może być ugaszony, ponieważ trwają walki o lotnisko znajdujące się w tym samym rejonie - poinformował przedstawiciel władz obwodu.

W Kijowie do poniedziałku rano obowiązuje godzina policyjna - mieszkańcy stolicy mają w tym czasie nie opuszczać swoich domów. W nocy z soboty na niedzielę spodziewano się szturmu Rosjan na ukraińską stolicę, ale do niczego takiego nie doszło.

Czytaj więcej

Ukraińska parlamentarzystka: Mamy niespodzianki dla armii Putina

Kancelaria prezydenta Ukrainy informuje też o wysadzeniu przez Rosjan gazociągu w pobliżu Charkowa, drugiego największego miasta kraju, znajdującego się ok. 40 km od granicy z Rosją. Władze Ukrainy alarmują, że może to wywołać katastrofę ekologiczną i nakazują mieszkańcom Charkowa zasłanianie okien nasączonymi wodą kawałkami materiału lub gazą oraz picie dużej ilości płynów.

Władze państw Zachodu są przekonane, że celem działań Rosji na Ukrainie jest obalenie ukraińskiego rządu

Jak informuje AP z Ukrainy m.in. do Polski i Mołdawii miało uciec od początku konfliktu ponad 150 tys. osób.

ONZ szacuje, że liczba uchodźców wojennych z Ukrainy może wzrosnąć do 4 milionów, jeśli konflikt nadal będzie eskalował.

Władze państw Zachodu są przekonane, że celem działań Rosji na Ukrainie jest obalenie ukraińskiego rządu i zastąpienie go rządem marionetkowym, podległym Moskwie, tak aby Ukraina znalazła się w rosyjskiej strefie wpływów.