"Drodzy rodacy! Od ponad 16 godzin Ukraina odpiera rosyjskich okupantów. Siły zbrojne, strażnicy graniczni, funkcjonariusze innych służb heroicznie się bronią" - napisał na Facebooku Reznikow.
"Cały naród stopniowo przystępuje do oporu. Tysiące obywateli dołącza do sił Obrony Terytorialnej" - napisał Reznikow.
Minister podkreślił, że ciężki walki toczą się w Ługańsku, Sumach, na północy od stolicy, a na południu kraju sytuacja jest ciężka.
"Jednak wróg nie spodziewał się takiego oporu. Zatrzymał się w pobliżu Charkowa" - podkreślił Reznikow. Dodał, że w niektórych miejscach Rosjanie się wycofują.
Minister obrony ostrzegał jednocześnie, że Kreml przygotowuje nową falę ataków, w tym ataki z powietrza, ale "armia jest gotowa stawić im czoło".
"Wykorzystujemy już nowoczesne systemy uzbrojenia otrzymane od partnerów. Będzie ich nawet więcej. Świat zaczyna nakładać sankcje. Antywojenne demonstracje rozpoczęły się w Rosji. Jutro Rosjanie poznają cenę szaleństwa Putina" - podkreślił Reznikow.