Ministerstwo Obrony poinformowało, że samoloty, w tym bombowce zdolne do przenoszenia broni jądrowej, weszły do strefy identyfikacji obrony powietrznej w dwóch falach. Najpierw 25 samolotów pojawiło się w pobliżu atolu Pratas. Następnie w piątek wieczorem pojawiła się druga fala 13 samolotów. Przelatywały nad wodami między Tajwanem a Filipinami.

Tajwan zareagował uruchomieniem swoich radarów i poderwaniem samolotów bojowych.

Czytaj więcej

Chiny, w dniu swojego święta, wysłały 25 samolotów w pobliże Tajwanu

Chiny postrzegają demokratyczny Tajwan jako oderwaną prowincję, ale Tajwan uważa siebie za suwerenne państwo.

Tajwan od ponad roku narzeka na powtarzające się misje chińskich sił powietrznych w pobliżu wyspy. - Chiny bezmyślnie angażują się w agresję militarną, niszcząc pokój w regionie – powiedział dziennikarzom premier Tajwanu Su Tseng-chang.

Rząd w Pekinie – który obchodzi 72 lata od powstania Chińskiej Republiki Ludowej – jak dotąd nie wypowiedział się publicznie.