Rosjanie prywatnie ostrzegła sekretarza obrony USA Jamesa Mattisa, że jeśli doszłoby do wojny w krajach bałtyckich, Moskwa nie zawahałaby się użyć małej taktycznej broni jądrowej przeciwko NATO - pisze Bob Woodward w swojej nowej książce "Strach".

Autor książki nie napisał, którzy przedstawiciele Moskwy rozmawiali z Mattisem oraz w jakim kontekście padły te słowa. Woodward tłumaczy, że zdaniem szefa Pentagonu Rosja stanowi zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych.

W książce nie pojawia się informacja, jak na doniesienia Mattisa zareagował prezydent Donald Trump.

Czytaj także: Nowa książka o Trumpie. Prezydent chce zmiany prawa o zniesławieniu

Książka Woodwarda "Strach" skupia się na kampanii wyborczej Trumpa w wyborach prezydenckich w 2016 roku i jego dotychczasowej kadencji.

Rekordowa sprzedaż

Nowa książka Boba Woodwarda "Strach" ukazuje działalność Białego Domu od kulis. Pierwszego dnia sprzedaży książka sprzedała się w nakładzie ponad 750 tys. egzemplarzy. Wydawca już zdecydował się na kolejny dodruk. Łącznie do sprzedaży trafi ponad milion egzemplarzy.

W swej książce słynny dziennikarz „Washington Post" przedstawia Biały Dom jako miejsce, w którym otoczenie prezydenta przerażone jest zachowaniem swego szefa, jego skłonnością do kłamstw, brakiem wiedzy o świecie i niechęcią do dokształcania się.

Podobno gen. James Mattis musiał tłumaczyć prezydentowi, że USA trzymają swoich żołnierzy w Korei Południowej, by zapobiec III wojnie światowej. Prezydent nie rozumie też, że wprowadzanie ceł może zaburzyć bezpieczeństwo globalne i uważa, że „nie potrzeba strategii, żeby zabijać".

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ