Reklama

Amerykanie zapowiadają budowę supermyśliwca

Amerykanie planują budowę myśliwca szóstej generacji. W tej informacji nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że dotychczasowy projekt samolotu piątej generacji nie jest do końca udany.

Aktualizacja: 19.06.2015 23:56 Publikacja: 19.06.2015 23:35

Amerykanie zapowiadają budowę supermyśliwca

Foto: US DOD

Pierwszą generacją myśliwców były samoloty z napędem odrzutowym, co stanowiło poważny skok technologiczny wobec napędu śmigłowego. Kolejne generacje eksperymentowały ze zmienną geometrią skrzydeł, coraz bardziej zaawansowaną elektroniką na pokładzie i bardziej dopracowanymi rakietami. Nowoczesne myśliwce to maszyny wielozadaniowe, zdolne odnaleźć się w bojowych misjach każdego rodzaju. Aktualnie nieba strzegą maszyny należące głównie do generacji numer cztery i pół, a nad przedstawicielami generacji piątej wciąż trwają prace.

Szósta po czwartej?

Jedynym czynnym przykładem nowego podejścia do wojskowych samolotów jest amerykański F-22. Pozostałe myśliwce piątej generacji, jak rosyjski PAK FA T-50 tworzony we współpracy z Indiami, chińskie J-20 i J-31 czy japoński ATD-X wciąż są w fazie udoskonalania kolejnych prototypów. Rosyjska armia zapowiada co prawda, że w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy najnowszy myśliwiec ma wejść do służby jako Su-50, jednak amerykańskie doświadczenia pokazują, że nie ma się co z takimi zapewnieniami spieszyć.

Drugim przedstawicielem myśliwców piątej generacji w amerykańskim wojsku miał być bowiem F-35 II. Od długiego czasu jednak maszyna wykazuje wielką zdolność do nabywania kolejnych usterek i powiększania przewidywanego pierwotnie budżetu. Pomimo problemów Amerykanie jednak się nie poddają i ogłaszają nowy plan. Marynarka wojenna wraz z siłami powietrznymi mają razem stanąć przed zadaniem mającym na celu stworzenie myśliwca... szóstej generacji.

Nowe technologie

Reklama
Reklama

Według pierwszych informacji maszyna ma być w stanie odbywać misje załogowe, jak i bezzałogowe. Byłoby to zatem połączenie dotychczasowego wojskowego samolotu z uzbrojonym dronem. Program nazywa się na razie roboczo F/A XX. Jego celem będzie wymiana do 2035 roku obecnie znajdujących się w wyposażeniu marynarki Hornetów (F/A-18) i Growlerów (EA-18G). Wspominany F-35 II miałby dzięki F/A XX uzyskać wsparcie bezzałogowe.

Nowy plan wymaga odpowiednich środków. Marynarka już przeznaczyła na ten cel 5 mln dolarów. To na razie koszty niewielkie wobec miliardów dolarów, które z pewnością pochłonie dopracowywanie tak zaawansowanej maszyny, ale prace koncepcyjne można już rozpocząć. Schemat działania i wyzwania stojące przed szóstą generacją myśliwców trzeba bowiem najpierw obmyślić, by następnie skutecznie przełożyć je w nowoczesną maszynę. Trzeba będzie także pamiętać, że samolot musi zostać dopasowany do możliwości lotniskowców z obecnie używanej klasy Nimitz oraz z planowanej klasy Gerald F. Ford.

Pierwsze informacje, które wojskowi przemycają do mediów, dają do zrozumienia, że w przypadku F/A XX technologia stealth zapewniająca niewidzialność dla radarów nie będzie priorytetem. Wśród broni, którą nowy myśliwiec będzie dysponował, ma znaleźć się broń hipersoniczna i cybernetyczna. Poszycie myśliwca zostanie wzbogacone o czujniki nowej technologii, które nazywane jest inteligentną skórą.

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1460
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Konflikty zbrojne
Włodzimierz Czarzasty: Nie możemy udawać, że Putin i jego banda nagle stali się negocjatorami dobrej woli
Konflikty zbrojne
Iran zapowiada projekt porozumienia nuklearnego. Trump wyznaczył wcześniej termin
Konflikty zbrojne
Jak bardzo Rosjanie zawyżają straty Ukrainy? Generał podaje niewiarygodne liczby
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama