Świadkami podpisania dokumentu byli prezydenci Kenii i Ugandy oraz premier Etiopii, którzy uczestniczyli w procesie mediacji.
Prezydent Sudanu Południowego Salva Kiir powiedział zgromadzonym w stolicy - Dżubie - podczas ceremonii podpisania aktu pojednania, że miał "zastrzeżenia" do przebiegu procesu mediacji oraz wobec kilku klauzul ujętych w porozumieniu.
Korespondent BBC donosi, że przed samym podpisaniem dokumentu prezydent Kiir spędził wiele godzin w zamkniętym pomieszczeniu rozmawiając z regionalnymi liderami.
Podpisane porozumienie kończy blisko 20-miesięczny konflikt między rebeliantami i władzami Sudanu Południowego.