Reklama

Szułdrzyński: Miała być solidarność, zostały slajdy

Wbrew oczekiwaniom nie poznaliśmy szczegółów nowego, tzw. solidarnościowego, podatku, lecz jedynie publiczną prezentację jego założeń. Jeśli obecny rząd zapisze się czymś w historii, będzie to nie tylko projekt 500+, ale również wielka skłonność do multimedialnych prezentacji, na których na slajdach przedstawia się kolejne jego pomysły.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Szułdrzyński: Miała być solidarność, zostały slajdy

Foto: Fotorzepa, Maciej Zieniewicz

Reklama
Reklama
Reklama

To nie tylko czcze złośliwości, bowiem nie dysponując szczegółami ani konkretnym projektem, jesteśmy skazani na domysły. Przykłady? Eksperci zwracają na przykład uwagę, że nie wiemy, czy limit dochodów w wysokości miliona złotych rocznie będzie uwzględniał liczbę osób na utrzymaniu. Inaczej wygląda sytuacja majątkowa singielki, a inaczej przebojowej bizneswoman, która utrzymuje zajmującego się domem męża i piątkę dzieci. Co jak co, ale podatek solidarnościowy powinien takie aspekty brać pod uwagę.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama