Reklama

Szułdrzyński: Tłok na prawo od PiS

Prawica Rzeczypospolitej szuka porozumienia z Pawłem Kukizem przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. To ostateczny koniec małżeństwa Marka Jurka z Jarosławem Kaczyńskim.
Szułdrzyński: Tłok na prawo od PiS

Foto: tv.rp.pl

Jurek po raz kolejny pokazał, że gotów jest rozstać się z partią władzy w imię tak niemodnych dziś haseł jak wierność własnym przekonaniom. Że w polityce można stawiać coś nad populistyczną pragmatykę wygrywania wyborów.

Ale jego decyzja jest ważna również dla polskiej sceny politycznej. Można bowiem nie podzielać zdecydowanych poglądów Jurka w sprawach ochrony życia, ale Prawica RP to jedno z ostatnich integralnie konserwatywnych środowisk na polskiej prawicy. Dla tego środowiska ważne są nie tylko wartości chrześcijańskie, ale również propaństwowe podejście do instytucji (Jurek krytykował wojnę o Trybunał Konstytucyjny, jaką prowadził PiS), jak również szacunek wobec wolnego rynku. Decyzja Marka Jurka, po wcześniejszym odejściu Kazimierza Ujazdowskiego, oznacza, że w PiS jest dziś coraz mniej miejsca dla osób o poglądach konserwatywnych. Dla odwołujących się do konserwatyzmu środowisk, np. związanych z Jarosławem Gowinem, może być to swego rodzaju test wiarygodności.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama